DOMINIKA & YASHWANT | O ZACHODZIE SŁOŃCA

Dominikę i Yasha mieliście okazję już poznać, a to za sprawą ich gorącego ślubu nad polskim morzem, o którym pisaliśmy na naszym blogu (do zobaczenia tutaj).
Ich sesja poślubna również odbyła się nad morzem. W dniu sesji pogoda była równie piękna jak w dniu ślubu, za to plaża i morze były już tylko dla nas, czyli (ku naszemu zadowoleniu) już bez plażowiczów i ich kolorowych parawanów w tle. Taka pusta, niczym niezmącona przestrzeń, wypełniona dźwiękami szumiącego morza oraz skrzeczących w oddali mew, to dla nas czysta poezja. To z pewnością jedno z tych miejsc, do którego lubimy wracać i nam się nie znudzi (no może tylko czasami brakuje nam jakichś skałek i więcej niż jednego klifu;)).


You had the opportunity to meet Dominika and Yash already, thanks to their hot wedding at the Polish seaside, which we wrote about on our blog (you can see it here).
Their wedding session also took place by the sea. On the day of the session the weather was as beautiful as on the wedding day, but this time the beach and the sea were just for us, so (to our satisfaction) without the sunbathers and their colorful screens in the background. Such empty, undisturbed space, filled with the sounds of the roaring sea and the screeching seagulls in the distance, is a pure poetry for us. This is certainly one of those places we like to come back to and which will not get bored (maybe only sometimes we dream about some rocks and more than one cliff;)).

0 notes + Add comment