MENU

HOCHZEITSFOTOGRAF STRALSUND DEUTSCHLAND

„WOOOW!! We are suuuper happy!! You are awesome! Thank you soooo much! You created such a wonderful memory!” – Elisa & Andreas

Our hearts and souls are filling with joy, each time they heard so wonderful words. We realize then, that our work has much more importance than we thought. We met Elisa and Andreas at Lara and Tom’s wedding in 2018, and a year later we photographed their own wedding in Stralsund (Germany), in their hometown.
Compared to weddings in Poland, those in Germany look slightly different. Shortly after the ceremony there is time for a small aperitif with invited guests. After a few hours of wishes and small talks a break is ordered and guests are going to prepare for the evening party. During the break time the couple have time for rest or can have a photo shoot, because (most probably) it’s the only moment they can take it. In this case wedding session was quite a challenge for us because of strong midday sun. However, the harsh light did not discourage us, but it stimulated our creativity. There was also a lot of laughter, because in the meantime their little son and two cute doggies joined us.

DIY WEDDING IN STRALSUND

The wedding ceremony took place near the old city center, in the former chapel, while the aperitif and wedding dinner a few dozen steps away in the Kron-Lastadie Restaurant. All decorations were made by the couple. A very original idea was the board of guest placement. To find his or her table, each guest had to find its person on the photo hanging on the wooden ladder. The biggest fun, however, was that the picture presented a person from the time they were children. There was no end of smiles and jokes. In our opinion, a great example of combining organizational and integration aspects.

 


„WOOOW!! We are suuuper happy!! You are awesome! Thank you soooo much! You created such a wonderful memory!” – Elisa & Andreas

Dzięki takim słowom nasze serca się mega radują, a wykonywana praca nabiera jeszcze większego znaczenia i sensu. Elisę i Andreasa poznaliśmy na ślubie Lary i Toma w 2018 roku, a rok później upamiętnialiśmy już ich własny ślub w rodzinnym mieście Stralsund (Niemcy).  
Śluby w Niemczech różnią się nieco formułą od tych w Polsce. Tuż po zakończeniu ceremonii jest czas na mały aperitif z zaproszonymi gośćmi.  Po kilku godzinach rozmów i życzeń zarządzana jest dłuższa przerwa, aby goście mogli przygotować się na część imprezową. Czas przerwy jest zatem przeważnie jedynym momentem, podczas którego para ma chwilę na odpoczynek lub na zdjęcia tylko we dwoje. W tym wypadku sesja była dla nas wyzwaniem, gdyż do dyspozycji mieliśmy mocne południowe słońce. Ostre światło jednak nas nie zniechęciło, za to pobudziło tkwiące w nas pokłady kreatywność. Do tego doszło sporo śmiechu, bo w międzyczasie dołączyli do nas ich kilkuletni synek i dwa przesłodkie psiaki.

Ceremonia zaślubin miały miejsce nieopodal starego centrum miasta, w dawnej kaplicy, natomiast aperitif i obiad weselny kilkadziesiąt kroków dalej w Restauracji Kron-Lastadie. Wszystkie dekoracje zostały wykonane przez Młodą Parę. Dość oryginalnym pomysłem była tablica rozmieszczenia gości. Aby znaleźć swój stolik, każdy z gości musiał odszukać siebie na zdjęciu z czasów dzieciństwa. Głośnych wybuchów śmiechu i żartów nie było końca. Naszym zdaniem świetny przykład połączenia aspektów organizacyjno-integracyjnych. 

Comments

Bardzo lubię Twój reporterski styl, zdecydowanie to czujesz i konsekwentnie realizujesz!

Bardzo bliski mi reporterski styl. Świetne wykorzystanie architektury i koloru. Lubię i to bardzo : )

Jak zawsze po Waszemu – czytaj bardzo dobrze <3

Świetna robota, zobaczyłem z przyjemnością!

Świetne momenty! Wpaniale można się wczuć w klimat ślubu. Gratulacje!

Add Your Comment

CLOSE